Archive
Archive for Czerwiec, 2009

Spotkanie dla dzieci

Czerwiec 30th, 2009 Komentarze są wyłączone

7 lipca (wtorek) 2009 r. w godz. 15.00-17.00 Filia nr 11 WiMBP (ul. Czerwony Dwór 21) serdecznie zaprasza dzieci w wieku 6-11 lat na pierwsze spotkanie z cyklu zabaw edukacyjnych pt.: . Tematem spotkania będzie Francji. W kolejne wtorki – kolejne państwa europejskie. Serdecznie zapraszamy!

Popracować nad historią

Czerwiec 29th, 2009 Komentarze są wyłączone

Polacy ciągle nie uporali się ze swoją przeszłością. Mimo natrętnej pedagogiki a la Muzeum Powstania Warszawskiego, samo Powstanie nadal nas dzieli. Nie wszyscy podzielają punkt widzenia Jarosława M. Rymkiewicza i tych, którzy widzą w Powstaniu przede wszystkim wspaniały zryw patriotyczny, jaki zaowocował Solidarnością w 1980 r. Wątpliwości wobec Powstania uznają oni za szarganie  świętości i komunistyczną robotę.  Nie lubią  mówić o zagładzie miasta i jego mieszkańców, o tym, że żaden z wyższych dowódców Powstania nie zginął w walce, o tym, że decyzja o Powstaniu pozwoliła Stalinowi czekać z założonymi rękoma, aż Niemcy rozprawią się z Polakami. Nie osiągnięto wojskowych ani politycznych celów Powstania. W zbiorowej, a zwłaszcza oficjalnej,  pamięci obowiązuje jednak  „romantyczna”, zwycięska  wizja Powstania – największego i najpiękniejszego rozdziału w życiu jego uczestników, który ukształtował pokolenie „S” i następne, po wsze czasy.

Brak także zgody na temat PRL. Jak wynika z najnowszych badań, prawie połowa Polaków (44%) myśli o PRL przychylnie, a druga połowa (43%) – negatywnie. Z biegiem czasu proporcje te ulegają  zmianie, przybywa krytyków, ubywa zwolenników, ale i tak poglądy te są sprzeczne z obowiązującą indoktrynacją. Coraz mniej jest tych, którzy tamte czasy pamiętają, coraz więcej jest takich, którzy wychowują się na politycznie poprawnych podręcznikach szkolnych prof. Roszkowskiego, lub na programach Bronisława Wildsteina w TVP.

To, że znaczna część społeczeństwa uważa, iż  w PRL przeważały elementy pozytywne, nie oznacza, że ktokolwiek (poza znikomą mniejszością, np. w Niemczech  10 proc) pragnie powrotu tamtych czasów, ale i tak stanowi to problem dla uczonych i propagandystów. Ci ostatni, na wszystko mają jedną odpowiedź: NOSTALGIA, tęsknota do czasów, kiedy byliśmy  młodzi i piękni. Pierwsza miłość, pierwszy kontakt z przyrodą, „pierwsze” Słońce i Księżyc, letnie obozy, romantyzm odbudowy zniszczonego kraju, pierwszy motocykl, czasem własny kąt, matura, dyplom uniwersytetu, pierwsza praca, wakacje w Bułgarii itd. Co prawda druga strona medalu była okropna – stalinizm, egzekucje, Czerwiec ’56, Grudzień ’70, brudne i brzydkie miasta, stare rudery, puste sklepy, cenzura, urzędowe kłamstwa, wyborcza fikcja etc., to jednak istotna część społeczeństwa pamięta, że szkoła była za darmo, lekarstwa były tanie (albo tylko za dewizy…),  w garnku i na talerzu zawsze coś w końcu było.

Poza „nostalgią” – jest jeszcze drugi argument  – bez komunizmu Europa rozwijałaby się szybciej. Może to i prawda (wśród specjalistów trwa żonglerka statystyką Grecji czy Hiszpanii), ale co z tego, kiedy myśmy żyli tu, a nie tam?

Nie da się wszystkiego wytłumaczyć nostalgią,  młodością i statystyką.  Nostalgii za okupacją hitlerowską jakoś nie widać. Nostalgii za stalinizmem – też nie.  Muzea terroru, muzea komunizmu, Muzeum Powstania mogą wbijać do głów wersję politycznie poprawną, ale nie do końca prawdziwą. Jeszcze nie powstała prawdziwa książka, prawdziwy film o tamtych czasach. A lewica boi się otworzyć usta w obronie historii  – nie lukrowanej, nie nostalgicznej, ale i nie politycznie poprawnej. Jest zaledwie kilku jej przedstawicieli (Walicki, Łagowski), którzy mają odwagę otworzyć usta.

Może zresztą jedna prawda  o tamtych czasach nie istnieje? Ostatnie kilka dni spędziłem w Berlinie i tam jest podobnie. NRD – wydawałoby się najbardziej ponury barak obozu,  trzymany przez Ulbrichta za potężnym murem berlińskim, gdzie rudery świadczą same za siebie – w oczach znacznej części więźniów tego baraku zapisał się nieźle (!). Wg badań Instytutu Emnid, sporządzonych na życzenie rządu i ogłoszonych w tych dniach, prawie połowa (49 proc.!) mieszkańców byłej NRD zgadza się, że „NRD miała więcej dobrych niż złych stron. Było kilka problemów, ale można tam było dobrze żyć.” Do tego należy dodać 8 proc. ankietowanych, którzy uważają, że „Żyło tam się szczęśliwiej niż dzisiaj w ponownie zjednoczonych  Niemczech.” A przecież Niemcy byli przebici na wylot przez mur i mieli jak na dłoni podaną wyższość Zachodu na Wschodem. Co więcej, podczas kiedy Polacy są kiepskiego zdania o NRD-owskiej opozycji demokratycznej, 80 proc. mieszkańców zachodniej (!) części Niemiec  uważa, że mieszkańcy b. NRD mogą być dumni, że pokojowo pokonali ówczesny reżim. Przedstawiciele rządu, ministrowie, już zapowiadają, że trzeba będzie „popracować nad historią NRD” (min. Wolfgang Tiefensee, z SPD).

Ale kto ma „popracować” nad historią? To, co  inni myślą o niedawnej przeszłości, daleko odbiega od tego, co my uważamy. Nie jeden profesor  z „peerelowskim” dyplomem, surowo ocenia tamte czasy, ale belwederskiej nominacji, otrzymanej z rąk Henryka Jabłońskiego czy Wojciecha Jaruzelskiego, nie odesłał.  Dlatego rośnie nowy zaciąg historyków. Oni już popracują.

Zalane samowolki

Czerwiec 28th, 2009 Komentarze są wyłączone

Tragedia podobna do tej w Kamieniu Pomorskim może się powtórzyć. “Wprost” dotarł do wyników kontroli NIK, która objęła powiatowe inspektoraty nadzoru budowlanego.

Komentarz do wpisu Pedofile górą! od G. OKON

Czerwiec 28th, 2009 Komentarze są wyłączone

ANCA

Nie tyle przytoczone przez Ciebie wspomnienia, ile impuls zeby mi to dac, jest wazny. Tak zwani “przyzwoici ludzie” odszukuja sie intuicyjnie i maja odrobine satysfakcji. Paskudztwu nie zaradzimy, ale lzej je znosic bez samotnosci. Licze na dalsze Twoje wpisy, ktore przybliza wartosci. Bardzo dziekuje.

Komentarz do wpisu Pedofile górą! od vdm

Czerwiec 27th, 2009 Komentarze są wyłączone

magrud pisze: 2009-06-26 o godz. 15:53
“Z nadzieją oczekuję komentarza red. Passenta n.t. dziury budżetowej.
Nie mogę się bowiem doczekać, by pogratulować Polakom ministra finansów”.

Pani sie przygotowuje do zamachu na ministra finansow. Jaki jest tego cel? Co mozna w ten sposob osiagnac? I w jaki sposob pani laczy dziure budzetowa z naszym ministrem finansow?

Nagonka na Rostowskiego nie ma uzasadnienia. Jest on calkowicie kompetentny. Jego problemem i nas wszystkich problemem jest kryzys ekonomiczny ktorym nasz sojusznik z za wielkiej wody zarazil caly swiat.

Kryzys jest tworem mniej niz genialnej administracji bylego wielkiego wodza Bialego Domu. Vice prezydent tamtej to administracji powiedzial ze “dlugi nie maja znaczenia” A sam prezydent w wywiadzie z CBS powiedzial “moim najwiekszym problemem jest jak polaczyc Irak z wojna przeciw terroryzmowi”. Gospodarka i ekonomia nie byly problemem. Gdy wodz zostal wybrany na druga kadencje ‘The Economist” magazyn wyszedl z tytulem na pierwszej stronie “53 miliony amerykanow z martwym mozgiem znowu na niego glosowalo”. A teraz sa konsekwencje, rowniez dla nas.

Odnosnie Rostowskiego, w jaki sposob mial on przewidziec konsekwencje kryzysu?.. Techniki stwarzania prognoz i przewidywan uzywane w planowaniu ekonomicznym sa bardzo rozwiniete i rowniez mniej niz doskonale.

Obobiscie mam jeden z takich programow i jako uzytkownik dostaje regularne widomosci z dziedziny.
Tu wspomne tylko ze co kilka lat odbywaja sie olimpiady w dziedzine prognoz i przewidywan. Sa one organizowane przez jeden a amerykanskich uniwersytetow. Udzial biora czolowe firmy computerowe i specjalisci z dziedziny. Zawody odbywaja sie w ten sposob: uczestnicy dostaja dane np z lat 1960-1990 ale nie wiedza czego te dane dotycza. Ich zadaniem jest przewidziec nastepne 5-10 lat. Oczywiscie historia zna dane lat 1990ych i dlatego moznna je porownac ze prognozami uczstnikow.
Zaledwie 55-60% prodgnoz zawiera blad mniejszy niz dopuszczalny a dokladnie nikt nie jest w stanie przewidziec. (nikt)

Jednakze pomimo ze prognozowanie nie jest doskonale nie ma nic lepszego czym mozna by to zastapic. Ostatnie lata sa wyjatkowo niestabilne i w zwiazku z tym prognozy.

Zauwazmy ile jest klotni o przeszlosc, a z tym nie powinno byc problemu. Akuratnie przewidziec przyszlosc i robic to regularnie jest niemozliwe. To nalezy rozpoznac i dac spokoj Rostowskiemu.

Nie nalezy wiec winic Rostowskiego za dziure budzetowa. Jest to jedna z gwiazd w raczej szarej administracji Tuska. Popieram rowniez jego stanowisko zeby nie zadluzac kraju. Rowniez poieram jego stanowisko odnosnie podatkow. Obnizenie podatkow znaczy ze chcemy stworzyc wieksze bagno dla naszych dzieci i wnukow sami nie biorac konsekwencji za obecny kryzys. Tak zrobili w USA, to jest tchorzostwo.

Kika tygodni temu w Polityce opublikowanio sondaz. Zaledwie 57% polakow jest ekonomicznie aktywna. (w Szwecji 70%). Tu jest duzo do zrobienia i osiagniecia. Ale nie ma nawet debaty.

Sa inni ministrowie; Klich i Sikorski ktorzy zasluguja na dysmisje. To sa dzieci. Jest kryzys i dziura w budzecie a oni ciagle jeszcze domagaja sie zabawek-rakiet za $3 miliardy pomimo ze US zmienia swoje stanowisko i widzi poprawe stosunkow z Rosja jako jeden z glownych celow ich polityki zagranicznej.

Media
Medialna debata to strata czasu. Media mozna kontrolowac po przez licencje. Dlatego rzad powinien TVP dobrze sprzedac a pozniej zbierac od nich podatki zamiast finansowac.

Zapraszamy na III Zebranie Uczestników Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, Biblioteka Śląska, 9 lipca 2009, godz. 11.00

Czerwiec 26th, 2009 Komentarze są wyłączone

Serdecznie zapraszamy na III Zebranie Uczestników Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, które odbędzie się w dniu 9 lipca br. o godz. 11.00 w sali audytoryjnej „Parnassos” Biblioteki Śląskiej.

Zebranie będzie połączone z uroczystością podpisania umowy o dofinansowanie projektu Śląskiej Internetowej Biblioteki Zbiorów Zabytkowych z udziałem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Pana Bogdana Zdrojewskiego.

Zapraszamy na III Zebranie Uczestników Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, Biblioteka Śląska, 9 lipca 2009, godz. 11.00

Czerwiec 26th, 2009 Komentarze są wyłączone

Serdecznie zapraszamy na III Zebranie Uczestników Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, które odbędzie się w dniu 9 lipca br. o godz. 11.00 w sali audytoryjnej „Parnassos” Biblioteki Śląskiej.

Zebranie będzie połączone z uroczystością podpisania umowy o dofinansowanie projektu Śląskiej Internetowej Biblioteki Zbiorów Zabytkowych z udziałem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Pana Bogdana Zdrojewskiego.

Nine Inch Nails

Czerwiec 26th, 2009 Komentarze są wyłączone

Po raz w pierwszy w Polsce wystąpi legenda światowej sceny rocka industrialnego – zespół Nine Inch Nails. Grupa pod przywództwem multiinstrumentalisty Trenta Reznora zaprezentuje fanom swoje największe przeboje.

Międzynarodowe Targi Poznańskie, Poznań, godz. 22.00

Komentarz do wpisu Pedofile górą! od Roman56PL

Czerwiec 26th, 2009 Komentarze są wyłączone

Z ogrmnym szacunkiem dla Pana Daniela, ale Pani Barbara Walters to ktos taki, kto nawet blisko nie ma odpowiednika w Polsce.Jej osobowsc i dorobek medialny, ranga, a z drugiej strony polskie media publiczne.To takie porownanie muchy ze sloniem. Ale do rzeczy.
Proponowane zapisy do nowej ustawy medialnej wraz ze zmianami ze strony Senatu to i tak bezcelowa robota, ktora zakonczy swoj zywot na stole Pana Prezydenta RP, ktory lekka reka ( nawet nie czytajac) zawetuje te ustawe.
Medialne osrodki publiczne juz teraz oferuja bardzo niski poziom programowy, ktory jesli ma byc szatkowany reklamowkami o proszku Vnish, zmywarkach do naczyn czy jeszcze innych ” cudach” cywilizacji, chyba do konca zniechecia odbiorcow.
Tutaj w USA na kanalach tych bezplatnych tzw. public programy sa szatkoane reklamowkami prawie co 5 minut i zniecheca to do ogladania tych programow o ile w ramowce programowej nie jest cos takiego, coszczegolnie interesuje.Obok jest jednak pakiet okolo 250 innych kanalow telewizyjnych – takie dla kazdego cos milego – plus kazdy moze miec pakiety international, gdzi np. ja korzystam z polskich i rosyjskich ofert, a takze brytyjskich i niemieckich.Oczywiscie to kosztuje, ale kazdy ma swobode wyboru i decyzji.
Pytanie w tym miejscu co w Polsc media wogole oferuja odbiorcom? Jaka jest gama roznorodnosci, jaki jest poziom tych ofert? Bywalem ostatnimi czasy w Polsce ( za minione prawie 20 lat ) chyba z 8 razy i niestety nie przypominam sobie, abym czul sie zadowolonym odbiorca ofert radiowych czy telewizyjnych.
Wroce jednak do Barbary Walters.
Jest to indywidualnosc dosc sporego kalibru.Umiejetnosc przygotowania swoich programow do najmniejszych detali jest na poziomie mistrzowskim i gwarantuje to, ze mimo wlasnie reklamowek ludzie ogladaja i ogladalnosc jest zawsze na wysokim notowaniu.Popatrzmy na przekroj gosci progrmow Barbary Walters. Od Prerydentow USA i innych krajo po tzw. kryminalow. Barbara Walters nie nalezy do tworcow programow przebierajacych w tematach i gosciach zapraszanych w przeciwienstwie przykladowo do Ophry Winthrey. U Barbary Walters nie mozna doszukac sie tendencyjnosci/ sympatyzowania politycznego. Ona stosi zawsze ponad podzialami, czego nie mozna powiedziec o slynnej Ophry.
Reasumujac , przez najblizsze dwa lata nie ma nawet sensu rozpoczynac prac parlamentarnych nad wszelkimi ustawami medialnymi, bo wszystko jedno ich miejsce bedzie w koszu. To samo dotyczy zapowiedzi PO rozpoczecia prac parlamentarnych nad ustawami o IN VITRO.
Ewentualna dymisja Min.Roszkowskiego nie ulatwi pracy Rzadu i wogole ten futball pomiedzy Sejmem Senatem i Palacem Prezydenckim zaczyna juz byc tragiczny, a przestal byc bulwersujacy.

Władze Woroneża idą w bój przeciw Stalinowi

Czerwiec 25th, 2009 Komentarze są wyłączone

Władze Woroneża nakazały usunąć z ulic miasta bilbordy z wizerunkiem Stalina i z hasłem “Zwycięstwo należy do nas!”. Urzędnicy uważają, że agencje, u których władze Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) zamówiły kampanię reklamową, naruszyły prawo. Komuniści odparowali, ze należałoby w takim razie pozbyć się z ulic również wizerunków Władimira Putina – relacjonuje “Kommersant”.