Komentarz do wpisu Rozmowy o stołowaniu od Pyra Młodsza
Witaj Grażyno. Gdzie się pałętasz?
Witaj Grażyno. Gdzie się pałętasz?
uśmiech nie wyszedł ?! ![]()
Diaspora jest czujna! (Albo – nie)
nietoperzyca pisze.
„Zapewne tylko my ten protest tak odebralismy jako cos niesamowitego i heroicznego , ale nie slyszałam by gdzieś to jego wystapienie naglośniono w mediach na swiecie .Czy to daje do myslenia”
Czy to daje do myslenia…. Mi tak.
Szkoda tylko, ze tak pozno. Dwa late wczesniej i Zimerman mialby inny efekt. Lepiej pozno niz wcale. Taki oboz jaki jest na Kubie (jezeli jest potrzeba) mozna bylo urzadzic na terenie USA – prawda? Nietoperzyca wszystko przekuwalaby na interes. Jej sie wydaje, ze bez interesu, gdzie rubel sie nie kreci, jest bez sensu.
@MA
Pan ma racje kiedy pisze Pan, ze nie wszystkim mozna pomoc. Wychodze z zalozenia, ze dotyczy to przedewszystkim tzw nosicieli syndromu zla, ktory w roznych przypadkach roznie sie rozwija. Forma „Schlefa”
Wpadł kolejny, po Marcinkiewiczu, “moralista”. Do łez rozbawiła mnie informacja o amorach Kurtyki. Wódz IPN-u zastosował w tej dziedzinie nową metodę – na teczkę. Uwiedzioną okazała się wicenaczelna “Gazety Polskiej”, zapewne szczególna amatorka “wrażliwych danych”.
Paweł Zyzak, autor książki o Lechu Wałęsie, która wzbudziła liczne kontrowersje, nie pracuje już w krakowskim oddziale IPN.
A u nas dzisiaj na obiad – zupa szczawiowa z podwójną wkładką.
Niby nic specjalnego, a jednak …
Szczaw był zbierany w ubiegłą niedzielę na granicy Unii Europejskiej, nad rozlewiskami Bugu, w miejscach absolutnie wolnych od nawozów, pestycydów itp, itd.
Wkładka, to jajko na twardo i “serdelek” białej, sokołowskiej kiełbasy. Całość odpowiednio pośmietanowana i pomajerankowana. Rozpusta!
Nie specjalnie wykwintne, ale za to niezłe! ![]()
Jaja krzyzaka na sniadanie, swietne
Taka to juz mizeria krzyzaka.
Do “Jacobsky’ego”: przykro mi, że mnie nie zrozumiałeś. Dotychczas nie było pomiedzy nami odmiennego czytania. Napisałem do polonusów, bo w większości blogowicze zza Wielkiej Wody wyśmiali Zimmermana za jego gest w L.A. oraz za jego składanie fortepianu. Czyli Zimmerman, to jakiś dziwak . No bo przecież wUSA nie można się tak wygłupiać. Założę się o dużo pieniędzy, że ci wszyscy krytycy, gdyby Zimmerman zrobił podobny gest w Moskwie,okrzyknęliby Zimmermana wielkim artystą i światłym humanistą, śmiało upominającym się o swoboty i krytykującym ruskiego agresora. Ot, dialektyka .Taki sam gest ,a jakże różne oceny; zależnie od miejsca siedzenia. Zgadzam się z Lexem, że trochę to trąci kabotyństwem, ale ś.p. G. Holoubek (skąd inąd wspaniały aktor) za Improwizację z “Dziadów ” został okrzyknięty bohaterem narodowym, bo potrząsał kajdanami przeciwko Ruskim. Gdyby wyśmiewał więzienia w Guantanamo, pewnie też by Holoubkowi wypomniano w Ameryce, że miał za duże uszy.
Do “Jacobsky’ego”: przykro mi, że mnie nie zrozumiałeś. Dotychczas nie było pomiedzy nami odmiennego czytania. Napisałem do polonusów, bo w większości blogowicze zza Wielkiej Wody wyśmiali Zimmermana za jego gest w L.A. oraz za jego składanie fortepianu. Czyli Zimmerman, to jakiś dziwak . No bo przecież wUSA nie można się tak wygłupiać. Założę się o dużo pieniędzy, że ci wszyscy krytycy, gdyby Zimmerman zrobił podobny gest w Moskwie,okrzyknęliby Zimmermana wielkim artystą i światłym humanistą, śmiało upominającym się o swoboty i krytykującym ruskiego agresora. Ot, dialektyka .Taki sam gest ,a jakże różne oceny; zależnie od miejsca siedzenia. Zgadzam się z Lexem, że trochę to trąci kabotyństwem, ale ś.p. G. Holoubek (skąd inąd wspaniały aktor) za Improwizację z “Dziadów ” został okrzyknięty bohaterem narodowym, bo potrząsał kajdanami przeciwko Ruskim. Gdyby wyśmiewał więzienia w Guantanamo, pewnie też by Holoubkowi wypomniano w Ameryce, że miał za duże uszy.
Proces ks. Romana K. oskarżonego o bezprawne przebywanie w klasztorze betanek w Kazimierzu Dolnym rozpoczął się przed Sądem Rejonowym w Lublinie. Ks. K. nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień i nie chciał odpowiadać na pytania.